Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bar. Pokaż wszystkie posty

25 lutego 2015

Puertos de Marabio, pierwszy raz w górach w nowym roku

Dawno nie było nic o górskich klimatach. Tuż po nowym roku wybraliśmy się w góry. Trasa niezbyt trudna, wejście na kilka szczytów, trochę deptania po śniegu, zamarznięte jeziorko po drodze i druga grupa ludziów w ilości dużej. Miłego oglądania!











Pozujemy na szczycie :D 


Wydeptalismy śnieg! Yeah!

Fajne odbicie wyszło :D

Po jeziorku można było chodzić, warstwa lodu dosyć gruba




Tam zmierzamy do auta odzipnąć i potem na obiadek


I obiadek w wiejskiej restauracji Restaurante Aladino (dekoracje sylwestrowe jeszcze cieszyły nasze oczy), aparat wylądował w bagażniku, więc został mi tylko iphone :D






10 lutego 2015

Gdzie na szybko zjeść pinchos w Oviedo? La Corte de Pelayo.

Dobre pytanie, co? Czasem kiedy jestem w Oviedo mam ochotę wpaść na kawę i szybką przekąskę. Niedawno odkryłam bar La Corte de Pelayo, który tak na marginesie jest połączony z restauracją. Zdjęcia z komórki, ale mam nadzieję, że widać wystarczająco :D

Do każdego napoju ( wina, piwa, kawy) można dobrać pincho. Jak na zdjęciach. Moje było z białym serem ( queso fresco - to nie ten sam ser biały jak w Polsce!) wędzonym łososiem, pomidorem, sałatą i majonezem. Mniam! I duże brawa za oznaczanie kanapek, każda tacka ma wetkniętą tabliczkę z informacją, z czym jest dana kanapka i jakie alergeny zawiera.