Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty

25 lutego 2015

Puertos de Marabio, pierwszy raz w górach w nowym roku

Dawno nie było nic o górskich klimatach. Tuż po nowym roku wybraliśmy się w góry. Trasa niezbyt trudna, wejście na kilka szczytów, trochę deptania po śniegu, zamarznięte jeziorko po drodze i druga grupa ludziów w ilości dużej. Miłego oglądania!











Pozujemy na szczycie :D 


Wydeptalismy śnieg! Yeah!

Fajne odbicie wyszło :D

Po jeziorku można było chodzić, warstwa lodu dosyć gruba




Tam zmierzamy do auta odzipnąć i potem na obiadek


I obiadek w wiejskiej restauracji Restaurante Aladino (dekoracje sylwestrowe jeszcze cieszyły nasze oczy), aparat wylądował w bagażniku, więc został mi tylko iphone :D






11 lutego 2015

Comadres, czyli dziewczyny się bawią!

W Asturii jest jedna fajna tradycja. W ostatni czwartek karnawału kobiety wychodzą się pobawić bez facetów. Zazwyczaj dziewczyny idą na kolację, potańczyć i pobawić się. Fajna tradycja, co? Wiele restauracji przygotowuje z tej okazji specjalne menu. Sprawdziłam kilka z nich i każde brzmi pysznie! Oto kilka z nich:

Tierra Astur

Hotel Tryp Gijón Rey Pelayo

La Posada del Mar

El Sauco

Tak więc dziewczyny! Bawimy się!